| |
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
|
Tekst: Lek.wet.Lidia Lewandowska
Specjalista Chorób Zwierząt Futerkowych
www.lecznica-oaza.stefa.pl
|
| |
|
|
|
| |
|
|
Jest to choroba wirusowa, wywołana przez wirus myksomatozy należący do rodziny poxwirusów. Występuje kilka szczepów wirusa myksomatozy, które różnią się stopniem zjadliwości. W zależności od typu wirusa oraz sił obronnych organizmu powoduje ona śmiertelność w granicach 50-90%. Wirus myksomatozy został wykryty w Urugwaju w 1896. W Ameryce Południowej występuje on naturalnie u królików i nie czyni im krzywdy. Ludzie zauważyli jednak, że u królika europejskiego (Oryctolagus Cuniculus) wywołuje on bardzo ciężką chorobę. Wykorzystano go więc w celu zmniejszenia liczebności królików w Australii. Na początku efekty były "bardzo dobre" - śmiertelność wśród królików wynosiła 90%. Z czasem jednak sprawa zmieniła obrót. Natura nie poddaje się łatwo ludzkim manipulacjom - z czasem pojawiła się genetyczna oporność wśród części królików - śmiertelność zaczęła się zmniejszać i za czasem spadła z 90 na 25%. Pojawiły się także protesty ludzi, którzy mieli dosyć widoku wszechobecnych, słaniających się na nogach, ślepych królików, które umierały na ulicach miast, przed domami, na oczach dzieci. Dalej wirus mykomatozy został przeniesiony z Australii do Francji ( w tym samym celu, choć na mniejszą skalę). Chore króliki rozprzestrzeniały się. W efekcie, skutkiem ingerencji człowieka wirus ten został rozniesiony po wszystkich kontynentach. |
| |
|
|
Wirus myksomatozy
|
| |
|
|
Wirus przenoszony jest przez owady krwiopijne - w Polsce głównie przez komary - dlatego żaden królik nie jest bezpieczny, jeśli nie został uprzednio zaszczepiony.
Nie szkodzi, że nie ma kontaktu z innymi królikami i mieszka w bloku. Komary wlatują przecież do mieszkań w miastach i na wsiach, nie mówiąc już o ryzyku wystąpienia choroby u królików chowanych na zewnątrz. Dlatego, aby spać spokojnie, należy dbać o regularne szczepienia Państwa ulubieńca. |
|
| |
|
|
Jak wygląda króliczek chory na myksomatozę?
Jak już wspomniałam powyżej objawy kliniczne zależą od stopnia zjadliwości wirusa i odporności króliczka.
POSTAĆ NADOSTRA - śmierć następuje szybko, zwykle w ciągu 7 dni od zakażenia. Objawy choroby nie zdążą się silnie wyrazić. Przed śmiercią właściciel często zauważa tylko posmutnienie i obrzęk powiek.
POSTAĆ OSTRA -6-7 dni od zakażenia pojawia się obrzęk wokół oczu. Wkrótce potem pojawiają się obrzęki wokół uszu, nosa, narządów płciowych. Często pojawia się gorączka. Króliczek czuje się ogólnie źle. Obrzęki powiek powodują, że dochodzi do podrażnień, oczy zaczynają łzawić. Początkowo przeźroczysta wydzielina z oczu z czasem zmienia się na ropną (żółtawą). Dochodzi bowiem do ropnego zapalenia powiek. Z czasem królik ślepnie. Króliki przeżywają zwykle 1-2 tygodnie. |
|
|
|
Ostra postać myksomatozy
|
|
|
|
|
|
|
|
POSTAĆ PODOSTRA - pojawiają się guzy rozsiane na skórze, ropne zapalenie powiek, może pojawić się duszność. Jeśli dojdzie do pojawienia się duszności większość królików umiera w ciągu 2 tygodni. W Europie szczepy wywołujące tą postać choroby zwykle powodują tylko powstawanie guzów, co wiąże się ze zmniejszoną śmiertelnością. W takim przypadku jest szansa, że zwierzątko wyzdrowieje.
|
|
|
|
|
|
Podostra postać myksomatozy
|
|
|
|
|
|
|
|
Leczenie: do niedawna myksomatoza była chorobą zwalczaną z urzędu i chore króliki były usypiane. Ostatnio przepisy się zmieniły i stała się ona chorobą podlegającą obowiązkowi zgłaszania. Musimy więc poinformować Powiatowego lekarza weterynarii o wystąpieniu choroby, ale możemy próbować ją leczyć. Szanse jednak nie są najlepsze - od 10-50%. Choroba jest ciężka i nieprzyjemna a leczenie mało efektywne - dlatego tak ważne jest, aby skupić się na prewencji, czyli na tym, aby nie dopuścić do zachorowania. Co należy robić???
NALEŻY REGULARNIE SZCZEPIĆ SWOJEGO KRÓLICZKA !
To jedyny sposób, aby zabezpieczyć go przed tą straszną chorobą.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|